Nie jest dla nikogo zaskoczeniem, że miasto Łódź jest stolicą polskiej kinematografii. Nie dość, że jest tu legendarna szkoła filmowa, która co roku wypuszcza na świat najlepszych specjalistów w dziedzinie kina, teatru i telewizji, to jeszcze ma wiele warunków do kręcenia i wyświetlania filmów – podaje portal lodz-trend.eu.
Wraz z rozwojem kinematografii na świecie, w Łodzi zaczęło powstawać coraz więcej kin. Ich rozkwit nastąpił w XX wieku, kiedy to świat kina dosłownie wywrócił ludziom wyobraźnię o możliwościach tego gatunku sztuki. Jednak z biegiem lat wiele kin zaczęło odchodzić w zapomnienie i stawać się częścią historii.
Przeczytaj poniższy artykuł, aby dowiedzieć się, jakie słynne kina w Łodzi istniały kiedyś i już nie działają, a także poznać ciekawostki dotyczące ich historii i pracy.
Kino Gabinet Iluzji

Podróż po zaginionych kinach warto rozpocząć od pierwszego kina, które zostało otwarte w Łodzi. Pierwszą taką instytucją było kino Gabinet Iluzji, otwarte przez dwóch braci, Władysława i Antoniego Krzemińskich. Trudno przecenić znaczenie otwarcia tego kina – było to nie tylko pierwsze kino w Łodzi, ale i pierwsze w całej Polsce.
Otwarto go niemal na przełomie wieków, w 1899 roku. Nie przetrwało jednak długo – repertuar był bardzo ograniczony ze względu na brak filmów dostępnych do obejrzenia, więc ostatecznie zostało przeniesione.
Kino Gabinet Iluzji nie zachowało się do dziś i niewiele o nim wiadomo. Zamiast tego, w 2013 roku, zastąpiła go filmowa rezydencja Stare Kino, butikowy hotel w sercu miasta, jedyny filmowy hotel w Polsce. Obecnie prezentuje historię filmów związanych z miastem Łódź.
Dzięki fundacji Stare Kino na podwórku przy ulicy Piotrkowskiej pojawił się znak pamiątkowy na cześć dawnego Gabinetu Iluzji – mural na jednej ze stron budynku, który przypomina, że kiedyś otwarto tu pierwsze kino w całej Polsce. W projekt włączyli się miłośnicy kina i mieszkańcy Łodzi.
Mural na jednej ze ścian starego budynku jest jedyną pamiątką po Gabinecie Iluzji w Łodzi.
Kino „Przedwiośnie”

Kolejnym łódzkim kinem, które przeszło do historii jest Przedwiośnie. Starsze pokolenie pamięta kino Przedwiośnie, mieszczące się przy ulicy Żeromskiego. Obecnie budynek, w którym niegdyś działało to kino, znany jest jako prywatny teatr V6.
Historia tego kina sięga roku 1929, kiedy to centrala Zrzeszenia Majstrów Fabrycznych Rzeczypospolitej Polskiej zainicjowała budowę własnego kina, które miało znajdować się tuż obok siedziby organizacji. W budowę zaangażowany był cały zespół specjalistów, a środki na realizację projektu pozyskano ze sprzedaży własnych nieruchomości.
Nowo powstałe kino w Łodzi nazwano Przedwiośnie, ponieważ znajdowało się przy ulicy nazwanej imieniem wybitnego polskiego pisarza. W ten sposób zrzeszenie dążyło do uhonorowania nazwiska autora i popularyzacji jego twórczości.
Kino rozpoczęło swoją działalność w 1930 roku, w trudnych latach międzywojennych. Gospodarka kraju przeżywała ciężkie czasy, więc przed wybuchem II wojny światowej Przedwiośnie miało poważne kłopoty finansowe. Dyrekcja znalazła jednak wyjście z sytuacji – wybrano nowy zarząd, który uratował kino przed bankructwem.
„Przedwiośnie było jednym z pierwszorzędnych kin w Łodzi pod względem wygody dla widzów. Atrakcją było również to, że na wizytę w kinie mógł sobie pozwolić absolutnie każdy mieszkaniec miasta – bilety były niedrogie, toteż przychodzili tu nawet zwykli robotnicy.
Kino Przedwiośnie przeżywało swój największy rozkwit w latach powojennych. Miał sporą liczbę widzów (ok. 300), więc szybko się odbudował i zdobył zasłużoną popularność wśród łodzian. Teatr nie przetrwał jednak długo, został bowiem zamknięty, a w jego miejsce otwarto wspomniany wcześniej teatr prywatny.
Kino Muza

Kolejne kino, Muza, znajdowało się nie w samej Łodzi, ale w Rudzie Pabianickiej. Wybudowano go w 1936 roku z inicjatywy braci Sauter. Nowiutkie kino zostało otwarte w sercu Rudy Pabianickiej, przy jej głównej ulicy, by od razu przyciągnąć uwagę potencjalnych widzów.
W projekcie architektonicznym kina Muza nie było żadnych wyjątkowych cech – było to typowe kino z przeszklonymi drzwiami głównymi oraz centralnym ogrzewaniem i wentylacją. Zamiast tego na widzach zrobiło wrażenie coś zupełnie innego – Muza dysponowała potężną salą kinową, która mogła pomieścić jednorazowo nawet 500 widzów, a także dużym foyer. W samej sali zbudowano balkony i scenę.
Z biegiem lat liczba miejsc malała – już w latach powojennych, w 1957 roku, było ich około 400. Kilka lat później kino zmieniło właściciela i zostało przejęte przez Miejski Zarząd Kin w Łodzi.
Z biegiem lat kino Muza straciło swój dawny blask i popularność, przede wszystkim ze względu na pojawienie się innych kin, znacznie większych i bardziej nowoczesnych. W latach 90-tych XX wieku kino Muza zostało zamknięte, a budynek dawnego kina został wykorzystany do innych celów. Początkowo odbywały się tam dyskoteki, później otwarto sklep, a kilka lat później ulokowano tam tymczasowo kaplicę Najświętszego imienia Maryi.
Dziś nie ma już śladu po dawnym kinie Muza na Rudzie Pabianickiej. Budynek został rozebrany w połowie lat dziewięćdziesiątych podczas przebudowy ulicy, ale nie został przywrócony.
Kino Pionier

Kino Pionier (lub Kinoteatr Bajka) działało kiedyś przy ulicy Franciszkańskiej i miało krótką, ale tragiczną historię. Został otwarty w 1928 roku w budynku, który wcześniej z inicjatywy Wacława Gądyńskiego i Józefa Białkowskiego został wybudowany specjalnie dla kina.
Kino cieszyło się sporą przestronnością i popularnością, dlatego kilka lat po jego otwarciu powiększono salę widowiskową, aby mogła pomieścić ponad 660 widzów jednocześnie. Jednocześnie w 1931 roku kino zostało zmodernizowane: przebudowano wnętrze, poprawiono aparaturę akustyczną itp. Kino słynęło również z tego, że na zewnątrz budynku znajdowały się specjalne megafony, których zadaniem było ogłaszanie reklam – opowiadanie o premierach i zaletach kina Pionier w Łodzi.
Niełatwe dla kina były lata II wojny światowej, kiedy to Niemcy zajęli Łódź i zamienili ją w część getta Litzmannstadt. W tym czasie Pionier całkowicie zmienił swoje przeznaczenie – otwarto tu kuchnię i jadalnię. W 1941 r. budynek służył jako miejsce dla Żydów, którzy zostali tu przywiezieni przez Niemców z Hamburga. W tamtych latach mury kina doświadczyły wielu okropności i ludzkich cierpień, które musieli znosić Żydzi.
Dopiero w 1946 roku budynek został ponownie wykorzystany zgodnie z jego przeznaczeniem. Do tego czasu liczba miejsc zmniejszyła się prawie o połowę. W tych samych latach kino otrzymało nazwę, pod którą jest dziś znane mieszkańcom Łodzi.
Kino to istniało do lat ’90 po czym zostało zamknięte na zawsze – z biegiem lat straciło popularność, a fakt, że sala kinowa była kiedyś częścią strasznego getta również odpychał widzów. Po jego zamknięciu zaczął tu działać sklep polskiej sieci supermarketów. Tym samym kolejne kino w Łodzi stało się przeszłością.





